Wybierz temat choroby



Wybierz temat choroby

Wybierz temat choroby
Forum
Autor tematu suzi414 (13)
małe miasteczko
24-04-2009 22:32
A może u Ciebie to jest spowodowane nerwicą to nadciśnienie . To jakieś zioła uspakajające np. melisa zaserwować sobie i pół tabletki na nadciśnienie .
małe miasteczko
24-04-2009 22:34
A bierzesz na cholesterol jakieś leki? ich też trzeba systematycznie brać a nie od przypadku .A jaki lek bierzesz na nadciśnienie ?
małe miasteczko
24-04-2009 22:41
To jest tak z tymi lekami. Organizm przewaznie po tygodniu przyzwyczaja sie do danego leku i dopiero wtedy może nastąpić konkretna poprawa i unormowanie cisnienia .trzeba wziąść pod uwagę czy jadłaś solone jedzenie.
małe miasteczko
24-04-2009 22:48
Ja na cholesterol borę tulip. I biore codziennie. Kiedyś brałam leki tak jak i Ty, jak się zle czułam ,a teraz mam już wiedzę odpowiednią ,pogodziłam się z faktem brania leków systematycznie bo chcę żyć ,pomimo iż nie jest tak łatwo to wszystko przezwyciężyć i pogodzić się z tym .
Polska
26-04-2009 17:46
Piśałam ponad godzinę i wszystko szlag trafił o swoim nadciśnieniu-może jutro jeszcze napiszę.Pozdrawiam szczególnie Galantynkę bo do niej pisałam jakie leki biorę itp.Zycze wszystkim użytkownikom dużo zdrówka.
małe miasteczko
26-04-2009 19:12
Galantynko ja nie jestem lekarką. Ale jak ktoś na coś choruje to ima pewne doświadczenia. Najlepiej to na sobie sprawdzić leki i zaobserwować. Ja kiedyś leczyłam się podobnie jak Ty dlatego dziś mam masę powikłań. Działanie leków można sprawdzić około tygodnia stosowania prawidłowo. Wtedy trzeba obserwować i mierzyć ciśnienie codziennie . Wtedy będziesz mogła sama sprawdzić działanie leków . Jeżeli pół tabletki będzie utrzymywało ciśnienie w normie tzn. że Ci wystarczy. Jeśli będzie podwyższone to trzeba zwiększyć dawkę. Organizm musi sie przyzwyczaić . Ja np biorę Tritace jest to lek który trzeba stosować w ilościach takich jak jest wymagane . Stosuję jedną tabletkę ,ale czasem w przypadku podwyższonego zażywam jeszcze pół tabletki. To mi wytłumaczył lekarz i Tobie i innym to piszę .
małe miasteczko
26-04-2009 19:37
A teraz coś pół żartem pół serio. Raz poszłam do lekarza i miałam wysokie ciśnienie. Doktorka mnie pyta a brała pani leki , a jaki? a kiedy?, co rano? a co wieczór ?a ja że nie brałam systematycznie więc nawet nie wiedziałam co powiedzieć i rzekłam PANI DOKTÓR LEKI SA WYKUPIONE I LEŻĄ, ALE POMIMO ŻE LEŻĄ NIC MI NIE POMAGAJĄ !!!! A doktorka na to : choć jeden pacjent się do tego przyznaje .To motto dla Galantynki he he he
27-04-2009 13:04
A jak to jest wogole z lekami na nadcisnienie, bo słyszalam rozne opinie. Czy powinno sie je zmieniac co jakis czas, czy stosuje sie to samo juz stale?
Polska
27-04-2009 15:18
Witam Galantynkę i innych użytkowników ! Ja na nadciśnienie choruję już ponad 20 lat i w moim przypadku jest to choroba dziedziczna.Do tej pory miałam kilkakrotnie zmieniane leki,a ciśnienie jak skakało tak nadal skacze,lekarze nie potrafią mi go unormować.Leki przyjmuję systematycznie ,a dawki reguluję sama w zależności od pomiaru.Galantynko nie jest wskazane przy nadciśnieniu odstawiać leków-jeśli masz w miarę dobre więc można wziąść połówkę zaleconej dawki. Ja również swego czasu przyjmowałam Enarenal 5 mg ale organizm mój chyba się przyzwyczaił do tego leku i przestał na mnie działać.Wymusiłam na doktor rodzinnej skierowanie do kardiologa więc zrobiono mi po raz pierwszy echo serca i próbę wysiłkową-wyniki mam niezłe.Ja obecnie przyjmuję Metocard 50 mg 2 razy dziennie po pół tabletki, Nitrendypinę 5 mg 1 raz lub 2 razy po pół tabletki w zależności od pomiaru i dodatkowo kardiolog przypisała mi lek nowej generacji Tanatril 10 mg-lek ładnie obniżający ciśnienie i jak czytałam dobry na serducho. Galantynko leczysz się Captoprilem,a mnie w szpitalu oraz kardiolog powiedziała abym przyjmowała go tylko sporadycznie przy dużym skoku ciśnienia.Ja mam czasami ponad 200-wtedy serce wali jak wściekłe mało nie wyskoczy więc natychmiast biorę pod język Captopril bo szybciej działa niż połknąć,a jeśli dalej serce szaleje więc kardiolog powiedziała aby brać następną pod język i wtedy powolutku wraca wszystko do normy. Doświadczyłam,iż u mnie na duże skoki ciśnienia ma bardzo duży wpływ stres,a to mieszkając w blokowisku jest zapisane.Ludzie bywają mało wyrozumiali i nie liczą się z sąsiadami celowo nieraz sprawiają przykrość innym osobom. Ja od roku choruję również na cukrzycę i diabetolog potwierdziła ,że stres bardzo podnosi również poziom cukru.Na podwórku mamy piękną zieleń i kwitnące krzewy oraz drzewka więc dotleniajmy nasze serducha i poczujemy się lepiej.Serdecznie pozdrawiam Galantynkę i wszystkich użytkowników życząc dużo,dużo zdrówka i pogody ducha.
małe miasteczko
29-04-2009 15:35
Ale .....te co się święci!!!! wygląda jakbym prowadziła monolog sama ze sobą .Galantynka pousuwała swoje posty ,ona ma super metodę . Opisze się ,a potem nie ma nic . ha ha ha
29-04-2009 21:25
Nie martw sie Gagunia, ja jeszcze zostałam
Nie wiem czemu Galaktynka usuwa posty, przeciez nie pisze w nich nic złego.
Byłam dzis z corka u lekarza , bo ostatnio miala dosc wysokie cisnienie jak na dziecko i musze jej porobic badania moczu, TSH i cholesterolu. Mysle, ze lepiej sprawdzic takie rzeczy za wczasu
Pozdrawiam
04-05-2009 15:29
Witam ponownie troszkę sie nieodzywalam ale ostatnio jakoś dziwnie się czuję i trochę mie to niepokoji mimo brania regularnie lekow ciśnienie mi potrafi skoczyć 180/105 i mam dziwne duszności a często nie mogę zlapac tchu i czuje się jakbym miala się udusić dokuczają mi też czasami przy wysilku bole w klatce piersiowej mam tylko nadzieję że to nie wieńcówka co o tym myślicie?
05-05-2009 18:59
Witajcie
Ja mam oststnio gorsze dni, jesli chodzi o nerwy. Cisnienie mam super.
Danonek, podobnie mialam w swięta i zaraz po zrobiłam ekg i cos mi tam wyszło z sercem, powinnas chyba jak najszybciej isc do lekarza.
08-05-2009 12:09
tak mam niedlugo wizytę u kardio to jej powiem bo mnie to zaniepokoilo nadodatek jeszcze mi się angina przyplątala i nieźle dala mi popalić
09-05-2009 05:16
NIe wiem co mi jest. Czy to zmiana pogody, czy nerwy. Dwa dni tak strasznie boli mnie głowa, ze nie moge wytrzymac. A mimo , ze zażywam leki , to mi dosc mocno skacze cisnienie do góry. Wczoraj po lekach miałam 190/110. Dzisiejszą noc prawie wogóle nie przespałam
dolnyśląsk
09-05-2009 07:31
A co na to mówi Twój lekarz?Może musisz zmienić leki,żeby dobrać odpowiednie to troche potrwa.
09-05-2009 10:34
captopril mi kaze zazywac jak mam takie skoki. dobija mnie juz to wszystko
09-05-2009 16:03
Ja tez myślę że chyba musisz zmienić leki może na takie ktore dlużej się uwalniają bo wiem że skoki ciśnienia to nie zabawa niektorzy nawet mowią że lepiej mieć lekko podwyższone przez jakiś czas niż nagle skoki ciśnienia.
10-05-2009 18:35
Dopiero dzis mi przeszło z tym cisnieniem. I ani nic nie zmieniłam w lekach, ciekawe czemu tak sie dzieje.
10-05-2009 20:22
Ja tez miewam skoki ciśnienia, np. dzisiaj nie wzięłam tabletki nawet połówki bo rano było niskie. Skoki sa nawet w ciągu dnia, to i bóle głowy sie odzywają, u Ciebie też bóle głowy są?
Dodawanie postów możliwe jedynie po zalogowaniu

STATYSTYKI

zdjęć7541
filmów412
blogów169
postów48935
komentarzy4139
chorób511
ogłoszeń21
jest nas18426
nowych dzisiaj1
w tym miesiącu12
zalogowani0
online (ostatnie 24h)3
Doskonała bielizna! Nawet podczas choroby biustonosz push up pozwoli na wygodę i komfort.   Naturalne mydło z Aleppo doskonałe nawet dla alergików.  

Nasze-choroby.pl to portal, na którym znajdziesz wiele informacji o chorabach i to nie tylko tych łatwych do zdiagnozowania, ale także mających różne objawy. Zarażenie się wirusem to choroba nabyta ale są też choroby dziedziczne lub inaczej genetyczne. Źródłem choroby może być stan zapalny, zapalenie ucha czy gardła to wręcz nagminne przypadki chorób laryngologicznych. Leczenie ich to proces jakim musimy się poddać po wizycie u lekarza laryngologa, ale są jeszcze inne choroby, które leczą lekarze tacy jak: ginekolodzy, pediatrzy, stomatolodzy, kardiolodzy i inni. Dbanie o zdrowie nie powinno zaczynać się kiedy choroba zaatakuje. Musimy dbać o nie zanim objawy choroby dadzą znać o infekcji, zapaleniu naszego organizmu. Zdrowia nie szanujemy dopóki choroba nie da znać o sobie. Leczenie traktujemy wtedy jako złote lekarstwo na zdrowie, które wypędzi z nas choroby. Jednak powinniœmy dbać o zdrowie zanim choroba zmusi nas do wizyty u lekarza. Leczenie nigdy nie jest lepsze od dbania o zdrowie.