Wybierz temat choroby



Wybierz temat choroby

Wybierz temat choroby
Współuzależnienie... co to takiego?

Współuzależnienie dotyczy osób związanych z osobami uzależnionymi. Jest szczególnym współudziałem w uzależnieniu osoby bliskiej emocjonalnie, obejmującym szereg wymiarów życia psychicznego oraz działań osoby współuzależnionej.
W obrębie życia psychicznego dotyczy ono głównie:
- utrwalonego, nieracjonalnego systemu przekonań nt. picia alkoholu przez bliską osobę wraz z przekonaniami nt. możliwości kontroli picia, oraz nt. relacji z osobą uzależnioną
- irracjonalnego, zwiększającego stres systemu kontroli emocjonalnej
- autodestrukcyjnych schematów i nawyków poznawczych.

W obrębie działań osoby współuzależnionej oznacza to przede wszystkim:
- uporczywe używanie nieskutecznych rodzajów wpływu na zachowanie osoby uzależnionej i/lub relacji z tą osobą
- nieskuteczność, lub ograniczone zdolności przeciwdziałania destrukcji
- ograniczone umiejętności fizycznego i psychicznego wycofania się z relacji (dystansowania się, ekranowania)

Psychologiczna diagnoza współuzależnienia ma charakter problemowy i jest formułowana pod kątem psychoterapii.

Z punktu widzenia obowiązującej w Polsce klasyfikacji chorób (ICD-10) współuzależnienie nie jest chorobą. W nomenklaturze medycznej określane jest jako syndrom, obejmujący wiązkę cech i zachowań osoby współuzależnionej, wśród których najczęściej wymienia się następujące:

- ograniczająca własne potrzeby i wartości koncentracja wokół zachowań alkoholowych osoby uzależnionej
- przejęcie i rozwinięcie systemu iluzji i zaprzeczania (racjonalizacje, zaprzeczanie: on nie jest alkoholikiem)
- przejęcie kontroli nad relacją: uzależniony-substancja, ograniczające odpowiedzialność osoby pijącej
- zaburzenia życia emocjonalnego (chaos emocjonalny, huśtawka nastrojów, stany lękowe i depresyjne, napięcie i stan ciągłego "pogotowia emocjonalnego")
- zakłócenie czynności poznawczych (zagubienie, brak poczucia kierunku i sensu, zakłócenie wzorców normy i zdrowia, nierealistyczne oczekiwania)
- wzrost tolerancji na destrukcję i kompulsywne przywiązanie
- zaburzenia psychosomatyczne
- własne uzależnienie lub nadużywanie substancji psychoaktywnych
- desperacja i pustka duchowa.

Kwalifikacja dla celów medycznych osób współuzależnionych odwołuje się do klasy: "Zaburzenia nerwicowe związane ze stresem i pod postacią somatyczną" (najczęściej F43, F45, F48).

Biorąc pod uwagę funkcjonalność (przystawalność i skuteczność) wyposażenia psychicznego i działań osoby w trudnej sytuacji życiowej, współuzależnienie określa się często jako dysfunkcję, podkreślając pewną ułomność (ograniczenie) aparatu psychicznego do radzenia sobie w sytuacji uzależnienia bliskiej osoby. Ten sposób rozumienia współuzależnienia stanowi podstawę dla proponowania właściwej dla tej dysfunkcji psychoterapii.




Źródło: www.psychologia.edu.pl
Zdjęcie: www.images.google.pl

ws1
ws2
ws3
Autor: Marcel
1 2 3 4 5
Średnia ocena: 4
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

STATYSTYKI

zdjęć7531
filmów412
blogów169
postów49343
komentarzy4151
chorób511
ogłoszeń21
jest nas18498
nowych dzisiaj1
w tym miesiącu5
zalogowani0
online (ostatnie 24h)4

Nasze-choroby.pl to portal, na którym znajdziesz wiele informacji o chorabach i to nie tylko tych łatwych do zdiagnozowania, ale także mających różne objawy. Zarażenie się wirusem to choroba nabyta ale są też choroby dziedziczne lub inaczej genetyczne. Źródłem choroby może być stan zapalny, zapalenie ucha czy gardła to wręcz nagminne przypadki chorób laryngologicznych. Leczenie ich to proces jakim musimy się poddać po wizycie u lekarza laryngologa, ale są jeszcze inne choroby, które leczą lekarze tacy jak: ginekolodzy, pediatrzy, stomatolodzy, kardiolodzy i inni. Dbanie o zdrowie nie powinno zaczynać się kiedy choroba zaatakuje. Musimy dbać o nie zanim objawy choroby dadzą znać o infekcji, zapaleniu naszego organizmu. Zdrowia nie szanujemy dopóki choroba nie da znać o sobie. Leczenie traktujemy wtedy jako złote lekarstwo na zdrowie, które wypędzi z nas choroby. Jednak powinniœmy dbać o zdrowie zanim choroba zmusi nas do wizyty u lekarza. Leczenie nigdy nie jest lepsze od dbania o zdrowie.