Wybierz temat choroby



Wybierz temat choroby

Wybierz temat choroby
Jak długo żyje się z HIV?

Wirus HIV nie jest uleczalny ale stosując nowoczesną medycynę, można długo żyć. Jak długo?


Zakażony HIV, który zacznie się leczyć przed dwudziestym rokiem życia, może żyć nawet do siedemdziesiątki - mówi dr n. med. Anita Wnuk, specjalista chorób zakaźnych ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie. Ktoś dowiaduje się, że ma HIV. Zaczyna się zastanawiać, kiedy mógł się zakazić wirusem. Można to ustalić?

dr n. med. Anita Wnuk: - To nie jest takie łatwe. Dla lekarza czas zakażenia jest ważny i my jesteśmy w stanie to mniej więcej określić na podstawie badań. Ale interpretacja wyników tych badań jest trudna, bo każdy ma inny organizm, inny układ immunologiczny. U każdego z pacjentów zakażenie HIV postępuje inaczej. U jednego pacjenta, może się nam wydawać, że zakażenie nastąpiło 10 lat temu,  a było przed dwoma laty. To, że ktoś ma złe wyniki, wcale nie musi znaczyć, że jest to zakażenie, które trwa długo. Może być odwrotnie. Pacjent może mieć słaby układ immunologiczny, bo tak jest wyposażony genetycznie i wtedy to zakażenie postępuje szybciej, i wyniki są gorsze. Inny może mieć zakażenie 18 czy 20 lat i dobre wyniki. Ważny jest też rodzaj wirusa, bo to nie jest tylko jeden wirus HIV. Genotypy tych wirusów są różne w różnych regionach kraju. Są wirusy słabsze i mocniejsze. Istotna jest też droga zakażenia wirusem. Przy zakażeniu HIV poprzez dożylne podawanie narkotyków zakażenie postępuje z reguły wolniej. Zauważyliśmy, że zakażenie przez kontakty seksualne postępuje szybciej. Wirus jest wtedy bardziej złośliwy, inny. Ma inną biologię. Tak naprawdę każdy pacjent ma swoją indywidualną historię. Nawet jak są partnerzy zakażeni, to jeden choruje inaczej od drugiego.

Jeśli ktoś miał ryzykowny kontakt seksualny, nie dziwi nas, że zgłosi się na badania wykrywające wirusa HIV. Miał po prostu powód. Co natomiast niepokoi osoby, które takich kontaktów seksualnych nie miały, a postanowiły się przebadać? Mają jakieś objawy zakażenia?

- Choroby to jest późniejszy etap. Objawy wniknięcia wirusa HIV nie są charakterystyczne i wyglądają jak zwykła infekcja wirusowa. Połowa osób zakażonych nie ma żadnych objawów. Pacjenci różne rzeczy wyczytują w Internecie, które są bzdurami kompletnymi, na przykład, że u zakażonych HIV występują zmiany na skórze, włosy są bardziej matowe ... Najważniejsza jest świadomość.

Miałem ryzykowny kontakt - idę się przebadać. Objawy choroby pojawiają się późno, po kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu latach od momentu zakażenia. Są one dosyć typowe. Istnieją wykazy jednostek chorobowych, które mogą sugerować zakażenie HIV (jest to m.in. gruźlica, bakteryjne zapalenia płuc, nawracająca posocznica salmonellozowa, kandidoza oskrzeli, tchawicy i płuc, zakażenia mykobakteriami, toksoplazmoza mózgu, zapalenie siatkówki z utratą widzenia, encefalopatia, mięsak Kaposiego, inwazyjny rak szyjki macicy). Lekarze, do których zgłaszają się pacjenci z tymi chorobami, muszą wiedzieć, że to może być spowodowane zaburzeniami odporności, w tym zakażeniem wirusem HIV. Niedawno pojawiły się nowe rekomendacje Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS dotyczące testowania pacjentów na obecność wirusa HIV. Światowa Organizacja Zdrowia w 2006 roku opracowała takie rekomendacje dla populacji amerykańskiej i w Stanach Zjednoczonych testuje się wszystkie osoby między 13 a 65 rokiem życia, które trafiają do jakichkolwiek placówek służby zdrowia. Osoby testowane są obowiązkowo. W Polsce nie będzie aż takich restrykcji, ale chcemy wprowadzić obowiązek testowania pacjentów z określonymi chorobami. Przykładowo: gruźlica. Jak ktoś trafi do szpitala z podejrzeniem lub rozpoznaniem gruźlicy, obowiązkowo musi być przetestowany na HIV. To dotyczy też chorób, którymi zajmują się onkolodzy, laryngolodzy, pediatrzy, okuliści, endokrynolodzy, lekarze chorób wewnętrznych, chorób zakaźnych, pulmonolodzy czy lekarze rodzinni.

Czy na takie badanie pacjent musi wyrazić zgodę?


- Pacjent nie musi wyrazić zgody pisemnie. Dotąd musiał. Mówimy oczywiście nie o osobie, która zgłasza się na badania wykrywające HIV dobrowolnie, ale o takiej, która na przykład trafiła do szpitala. Dotychczas taki pacjent musiał wyrazić zgodę na badanie pisemnie. Dostawał określony dokument i go podpisywał. Teraz będzie poinformowany ustnie o konieczności wykonania badania pod kątem HIV. Jeśli nie zgodzi się na takie badanie, będzie musiał podpisać dokument, że nie wyraża zgody. Z roku na rok w Polsce testuje się coraz mniej pacjentów. Zajmujemy ostatnie miejsce w Europie Zachodniej i Środkowej pod względem liczby badań wykrywających HIV. Przed nami jest Turcja, Rumunia, Słowacja, Czechy, Ukraina. Mówię o liczbie testów u pacjentów przyjmowanych do szpitali czy w poradniach, a nie osób, które zgłaszają się na testy dobrowolnie. Wynika to z niechęci do testowania. Koszty takiego testu nie są duże. Wynoszą około 30 złotych. A jego zrobienie byłoby bardzo korzystne dla pacjenta. Dajmy przykład: pacjent, który leczy się w szpitalu na gruźlicę. Leży 4 miesiące na oddziale pulmonologicznym i ta gruźlica nie reaguje na leczenie, które jest dosyć kosztowne. Dopiero po czterech miesiącach okazuje się, że to jest zakażenie HIV, a więc mamy cztery miesiące niepotrzebnie wydanych pieniędzy na leczenie gruźlicy. Jeśli to badanie robimy od razu na wejściu, to ten pacjent po czterech czy dwóch miesiącach jest w domu. Pozostaje leczenie przeciwgruźlicze i na HIV. Pacjent ładnie zdrowieje. Drugą grupą, gdzie obowiązkowe jest testowanie pod kątem HIV (i nie mówimy już o chorobach), są ciężarne. Zalecenia dla ginekologów są takie, że wszystkie pacjentki ciężarne mają być obowiązkowo testowane w pierwszym trymestrze. Ginekolog kieruje na te badania. Kobieta z HIV może urodzić zdrowe dziecko, ale lekarze muszą wiedzieć, że jest zakażona.
 
Jak wygląda leczenie osób z HIV?


- To nie jest tak, że pacjent, u którego rozpoznajemy zakażenie, od razu dostaje leki. Trzeba go najpierw obserwować. Koszt leczenia jednego pacjenta wynosi około czterech tysięcy złotych miesięcznie. Pacjent nie płaci jednak za to leczenie. Leczenie jest dożywotnie. Leki, które podajemy, mają poważne skutki uboczne. Są pacjenci, którzy nie decydują się na terapię albo ją przerywają. Czasem są trudności w dostępie do leków - związane z przepływem pieniędzy, przetargami. Pacjentom nie przerywa się wtedy co prawda leczenia, ale mają zmieniane preparaty, co nie jest dla nich korzystne. Sami pacjenci są przyzwyczajeni, że te leki zawsze były i będą, i oczekują, że tak będzie zawsze. Trudno nam ich zmobilizować, by walczyli o swoje. Problem jest też z pacjentami, którzy mają także schorzenia wątroby. Niektórzy musieli mieć przerywane leczenie i kończyło się to tragicznie.

Pomówmy o efektach ubocznych stosowania leków.


- Lekarze starają się minimalizować efekty uboczne leków. Ale czasem trzeba stosować bardzo silne zestawy. Jak pacjent rozpocznie od leczenia silnym lekiem i jest efekt, to niechętnie zamienia się go na słabszy, bo jest taka zasada, że takie leczenie kontynuuje się dokąd można. Efektem stosowania leków może być cukrzyca (choć występuje ona stosunkowo rzadko, po długim okresie i raczej u osób predestynowanych, czyli takich, które mają w rodzinie kogoś z cukrzycą). Może też wystąpić zmiana wyglądu, co jest bardzo źle przyjmowane przez pacjentów. Czasem przerywają oni wtedy terapię albo próbujemy zmienić im leki. Pod wpływem leków może też wystąpić uszkodzenie wątroby czy trzustki, anemia. Nie wiemy jakie skutki leczenia wystąpią u osób, które urodziły się z matek zakażonych HIV i które od początku chodzą na terapię, a teraz są w wieku pokwitania. Nie wiemy, jakie będą skutki stosowania leków dla potomstwa kobiet, które leczone były na przykład lat 20, a teraz zachodzą w ciążę. Nie wiadomo, co to długoletnie leczenie antyretrowirusowe spowodowało w komórkach rozrodczych - jajowej czy nasienia.

Jak długo można żyć z wirusem HIV?


- Dziwnie to pewno zabrzmi, ale można żyć…do końca życia. A więc tak, jakby się tego nie miało. Są robione takie symulacje matematyczne, z których wynika, że osoba, która zacznie się leczyć przed dwudziestym rokiem życia, może przeżyć jeszcze 50 lat, a więc do siedemdziesiątki.

Rozmawiała Marta Blik



Źródło: www.medonet.pl

Jak długo żyj...
Autor: Marcel
1 2 3 4 5
Średnia ocena: 2
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

STATYSTYKI

zdjęć7542
filmów412
blogów169
postów49202
komentarzy4142
chorób511
ogłoszeń21
jest nas18468
nowych dzisiaj1
w tym miesiącu16
zalogowani0
online (ostatnie 24h)2
Naturalne mydło z Aleppo doskonałe nawet dla alergików.  

Nasze-choroby.pl to portal, na którym znajdziesz wiele informacji o chorabach i to nie tylko tych łatwych do zdiagnozowania, ale także mających różne objawy. Zarażenie się wirusem to choroba nabyta ale są też choroby dziedziczne lub inaczej genetyczne. Źródłem choroby może być stan zapalny, zapalenie ucha czy gardła to wręcz nagminne przypadki chorób laryngologicznych. Leczenie ich to proces jakim musimy się poddać po wizycie u lekarza laryngologa, ale są jeszcze inne choroby, które leczą lekarze tacy jak: ginekolodzy, pediatrzy, stomatolodzy, kardiolodzy i inni. Dbanie o zdrowie nie powinno zaczynać się kiedy choroba zaatakuje. Musimy dbać o nie zanim objawy choroby dadzą znać o infekcji, zapaleniu naszego organizmu. Zdrowia nie szanujemy dopóki choroba nie da znać o sobie. Leczenie traktujemy wtedy jako złote lekarstwo na zdrowie, które wypędzi z nas choroby. Jednak powinniœmy dbać o zdrowie zanim choroba zmusi nas do wizyty u lekarza. Leczenie nigdy nie jest lepsze od dbania o zdrowie.