Forum
Autor tematu Marcel (1142)
03-02-2010 08:23
Mi czasami śnią się moi Rodzice,jedno albo dwoje razem.
Za szybko odeszli rok,po roku.Zawsze mnie przed czymś przestrzegają,już to sprawdziłam.Zwłaszcza jak Mama mi się śni.
03-02-2010 08:26
Tak to prawda, czasem ktoś zmarły sie śni i jest to jakaś przestroga..........cos w tym jest
03-02-2010 08:29
Jak słyszę,że ktoś spał jak niemowlę to nie mogę powstrzymac się od śmiechu.Kawał mi się przypomina:

W czasie krachu finansowego dzwoni bankier do bankiera:
-Cześć stary,mnie koszmary nocami męczą,a jak ty sypiasz?
-Jaaaaaaaa?Ja spałem dziś jak niemowlę!!
-No coś Ty?Jak to??
-Noooo całą noc płakałem a nad ranem się zesrałem.

Sorki z słówko!
03-02-2010 08:30
Ha ha ha..........dobry kawał;)
Szczecin
03-02-2010 08:32
Dobre Jolu
03-02-2010 08:49
Więc mimo męczącej pogody usmiechajmy się!
Miłego dzionka!
03-02-2010 09:07
Oj tak jakbyśmy mieli patrzeć na pogodę...to ups a ja mam w sercu ciepełko i gra muzyka wieczna optymistka to ja.......uśmiech na twarzy mimo wiatru..nie raz po oczach jak wiej....
Szczecin
03-02-2010 09:13
U nas tak zapadało, że Narzeczona do pracy pojechać...traktorem, nic innego nie przejeżdża, piękna zima
03-02-2010 09:25
No każda pora roku ma swój osobisty urok
Szczecin
03-02-2010 09:42
A czy wierzycie w sny? W to, że coś przepowiadają?
03-02-2010 09:52
W sny???????????hm, czasem tak jest , ze cos się śni jakieś zdarzenie.......a potem na jawie, człowiek to przechodzi......kiedyś mi sie cos takiego przytrafiło...
Szczecin
03-02-2010 10:05
"Sny nawet gdy są złe to się budzisz, możesz w nich kochać lub mordować ludzi" [WWO]

Jednak coś w tym jest, ja ogólnie wierze w rzeczy paranormalne wierze, że jest coś więcej niż to co widzimy a człowiek to więcej niż kawał mięsa.
03-02-2010 11:01
Coś w tym musi być, ja nie wierzyłam w zjawiska paranormalne, ale zmieniło sie coś.....po śmierci mojego taty.....uwierzyłam, bo czułam na jawie i nie spałam......jak przyszedł do mnie i głaskał mnie., może chciał pocieszyć , bo rozpaczałam.....i poczułam taki spokój wewnętrzny...i wierzę w życie pozagrobowe i różne inne.......zjawiska,,,cos w tym jest
Szczecin
03-02-2010 11:07
Po śmierci mojej babci działy się rzeczy o których nie chce nawet tu pisać ale w szoku byli i członkowie rodziny i lekarze którzy przyjechali... babcia była dobrą osobą, zmarła na raka trzonu macicy, m.in dlatego tak uczulony jestem na profilaktykę w tej kwestii...jednak ja od zawsze wierzyłem w mmh dziwne rzeczy, od duchów po UFO i nie uważam, że taka wiara to domena marzycieli, przeciwnie... uważam, że nie wiara w nie to cechy umysłu zamknietego który załamał by się obliczu zjawisk których nie rozumiem bo dotąd się na nie zamykał
03-02-2010 12:12
Witam Was i chciałabym podzielić się doświadczeniem,jakie miało miejsce,11 lat temu.
Po tragicznej śmierci mojego syna.Rozpacz ,która ogarniała całe ciało i umysł nie jestem w stanie tego opisać.
Pewnego dnia póżnym wieczorem,pisałam takie przesłanie myśli aby zamieścić te słowa na pomniku.
Byłam tak pogrążona smutkiem,iż mój żal sięgał Zenitu,bo uważałam że jak się z synkiem żegnałam to nie miało być na wieki ,tylko do następnego przyjazdu.Nawet był żal do tego dziecka że odeszło.Makabra z jakimi myślami w takich chwilach człowiek się zmaga.
Napisałam te przesłanie i zapłakana zasnęłam.Obudziłam po 40 minutach oczywiście z szlochając bo w śnie przyszedł ,kochane moje dziecko aby się pożegnać.Uwierzcie że czułam jak był przy mnie a kołdra była tak ułożona jakby z niej dosłownie przed chwilką wstał.Snu nie będę opisywać ale sens jego był taki.że przyszedł się pożegnać.
Szczecin
03-02-2010 12:18
Wszyscy którzy odeszli od nas tak na prawdę dalej są przy nas, dla naszego dobra zazwyczaj ich nie widzimy...ale są bo miłość jest wieczna
Kazimierza W
03-02-2010 13:49
Nie ma co wracac do przykrych snow mysli
czasem faktow z zycia wzietych
Zmarli tez napewno by niechcieli widziec
bliskich w smutku
======================
======================

Mysle ze warto zmienic temat

wracajmy do niemowlat

Szczecin
03-02-2010 14:05
Masz racje, że zmarli nie chcą naszych smutków i łez
03-02-2010 14:32
No nie chcą!
Wierzę w sny, czasami nawet je interpretuję.
Kiedyś też wróżyłam z kart,ale po wrózbie postawionej przyjaciółce(spełniło sie co do joty)spaliłam karty i już się tym nie zajmuje.Nie była to dobra wróżba,ale wszystko dobrze się skończyło ale ja juz boję się przekazywać komuś coś co nie jest dla niego przyjemne.
Gela Sycylia
03-02-2010 15:28
W snach odzywa się nasza podświadomośc, nasze nizsze ja, nasz Cien. To co ukryte, wyparte w dzien - odzywa się w nocy, w marzeniach których nie kontrolujemy
Dodawanie postów możliwe jedynie po zalogowaniu

STATYSTYKI

zdjęć7598
filmów425
blogów198
postów50488
komentarzy4204
chorób514
ogłoszeń24
jest nas18899
nowych dzisiaj0
w tym miesiącu0
zalogowani0
online (ostatnie 24h)0
Utworzone przez eBiznes.pl

Nasze-choroby.pl to portal, na którym znajdziesz wiele informacji o chorabach i to nie tylko tych łatwych do zdiagnozowania, ale także mających różne objawy. Zarażenie się wirusem to choroba nabyta ale są też choroby dziedziczne lub inaczej genetyczne. Źródłem choroby może być stan zapalny, zapalenie ucha czy gardła to wręcz nagminne przypadki chorób laryngologicznych. Leczenie ich to proces jakim musimy się poddać po wizycie u lekarza laryngologa, ale są jeszcze inne choroby, które leczą lekarze tacy jak: ginekolodzy, pediatrzy, stomatolodzy, kardiolodzy i inni. Dbanie o zdrowie nie powinno zaczynać się kiedy choroba zaatakuje. Musimy dbać o nie zanim objawy choroby dadzą znać o infekcji, zapaleniu naszego organizmu. Zdrowia nie szanujemy dopóki choroba nie da znać o sobie. Leczenie traktujemy wtedy jako złote lekarstwo na zdrowie, które wypędzi z nas choroby. Jednak powinniśmy dbać o zdrowie zanim choroba zmusi nas do wizyty u lekarza. Leczenie nigdy nie jest lepsze od dbania o zdrowie.