Witam!Jestem córka alkoholików i mój problem polega na tym,że chciałabym im pomóc.Może zacznę od początku.Mój ojciec pije cały czas, trzy lata temu przeszedł przez delirium z mocymi halucynacjami i od tej pory ograniczył spożycie,ale dalej zagląda do kieliszka.Moja mama nie piła 3 lata,miała silną wole i myślałam ,że koszmar się skończył.Ogólnie jest piękną kobietą i jak nie pije to w życiu nikt by nie pomyślał,że jest alkoholiczką.Zawsze zadbana i czyściutka,ale jak dopada ją alkohol zmienia sie nie dopoznania.Po świętach Wielkanocych dopadla ją depresja.Mój ojciec zaczął mocniej pić i przestał chodzić do pracy,moja mama nie wytrzymała psychicznie i znów zaczął się problem.Na początku wogóle nie mogłam sie do nich dodzwonić(mieszkam w Polsce,oni w Anglii)i wiedzialam,że nie wróży to nic dobrego

Po pewnym czasie zadzwonił do mnie brat(mieszka z nimi),że nie daję sobie z nimi rady i żadne metody nie skutkują.Zabrał im karty,alkohol ale to nic nie pomogło.Zachowywali sie dosłownie jak wampiry...cały dzień przesypiali a po nocach szukali alkoholu.Najgorsze jest to,ze moja mama jak zaczyna miec ten problem to wogole nie funkcjonuje.Nie wstaje,nie myje się,nie je,nie potrafi złożyć zdania,na twarzy wygląda jak trup,cały czas mówi,że ją coś boli.W końcu przyleciała do nich moja babcia(zawsze skutkowało i dochodzili do siebie)niestety to tez nic nie dało,mój dziadek mial przez to straszne bóle serca i musieli wrócić do Polski.Wczoraj udało mi się chwile pogdać z mamą przez telefon i jestem przerażona.Skarżyła się na bóle i kołotania serca,miała bardzo płytki oddech.Boję się,że tym razem jej organizm tego nie wytrzyma

Chce do niej pojechać,ale boje się tego wszystkiego bo musze pojechać tam z trzyletnim synkiem a nie wiem jak małe dziecko z niesie taką sytuacje.Obawiam sie rówież aby nie doznała delirium bo moj ojciec jak przez to przechodził miał halucynacje przez kilka dni oraz drgawki przy czym odgryzł sobie kawałek języka.Dopiero wtedy przy takich objawach zabrali go specjalistycznego szpitala.Moje pytanie jest takie.Jak mogę odtruć mamę krok po kroku w domu aby uniknąć tych wszystkich przykrych objawów.Jak narazie klinika nie wchodzi w gre bo nawet nie wiem gdzie mam w Anglii zadzwonić a zresztą nawet nie znam języka aby dogadać się z lekarzem.Rodzina zaczęła się odwracać i tylko ja zostałam.Wiem,że mama nie chce już pić,obiecuje mi to ale wiem ,ze to obietnice bez pokrycia bo cierpi fizycznie i psychicznie.Proszę,poradzcie mi coś.Ona jest dla mnie najważniejsza na świecie i nie chce jej stracić